19.12.2008 19:51
"(...)I gapię się dalej w ścianę. Chcę być cholernie romantyczny, sentymentalny. Jak w filmie. Dotykam tej powierzchni myśląc sobie, że tak naprawdę samotność jest tylko brakiem świadomości, że tak naprawdę (po raz drugi) nikt nie jest sam...
Czy on urodzi się dopiero, czy ja urodziłem się później. Czy on czeka dłużej, czy ja. Czy dopiero się spotkamy, czy nigdy go nie zobaczę. WIEM, że on tam jest, będzie, był.
Chcę więcej, wiem więcej, brakuje mi więcej.
Gdziekolwiek, kiedykolwiek. Jesteśmy ponadczasowi jeśli chodzi o te sprawy;
Nigdy nie wracaj do starych myśli, nigdy nie będą piękne tak samo jak wtedy, kiedy je spisywałeś.
"Somewhere"
Każdy jest sobą. Myślisz, że robisz coś, co nie jest w twoim stylu? I tak jesteś sobą. To wszystko rozgrywa się na górnej półce. Sięgnij do niej.
Świadomość, analiza i nie pamiętam dalej."
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz