piątek, 31 sierpnia 2007

avalon

tło: Sigur Róss „Gong”



Dotknął czegoś zimnego. Dreszczyk był na tyle przyjemny, że zapomniał o duchocie w pomieszczeniu. Nagle usłyszał trzask otwierającego się okna i szybko poczuł zapach nocnego powietrza, chłodnego, ostrego. Poczuł jakby rzucono go w wir czasu i pokazano mu, kiedy pierwszy raz zaczerpnął takiego powietrza. Nostalgia, przytłaczający smutek. Wstrząśnięty wstaje i szybko zamyka okno. W jego oczach maluje się przygnębienie, czuje to. Próbuje zapomnieć o niepokojących odczuciach. Znowu dotknął zimnego blatu stołu. Zaczął przesuwać palce po drewnianej płaszczyźnie. Wzory, litery, prymitywne rysunki. Czuł się wyzwolony, świadomy. A jednak szczęśliwy?

W końcu zmęczony położył się nagim torsem na stół. Poczuł przyjemny chłód. W tej chwili muzyka w pokoju przeszła w cięższe brzmienie. Coś mruczał pod nosem nie rozumiejąc ani słowa z piosenki. Może jednak szczęśliwy?

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Taaak... Mrocznie. Czy to początek jakiegoś opowiadania? Albo zobrazowanie uczuć...

bidzin pisze...

kiedys pisalem podobne teksty. do opowiadan (nawet jesli je polaczyc) to im daleko. poza tym, prawdopodobnie wszystkie notki z tematu "think" beda dotyczyly jednej osoby. czyli w sumie mamy glownego bohatera.

pozdrawiam
bidzin

Anonimowy pisze...

Fajnie, zapowiada się ciekawie, ale osobiście wolę dłuższe opisy:)

bidzin pisze...

Jak zaczynam sie rozpisywac, powstaje u mnie straszny balagan i z tekstu powstaje smietnik, dlatego czesto unikam rozleglych opisow. Moze kiedys zacznie mi to wychodzic?

Pozdrawiam
bidzin

Anonimowy pisze...

Może... Ja zaprzestałam takich rzeczy, moje dłuższe teksty są niezwykle chaotyczne...

bidzin pisze...

No nic, czas zacząć pisać nową notkę na przyszły tydzień.

Pozdrawiam
bidzin

stare